To są chyba jedne z moich ulubionych ogórków, które mogłabym jeść non stop. Ostre za sprawą chili dobre do zwykłych kanapek lub jako przekąska. Ogórki należy wybierać jak najmniejsze, wtedy dobrze się przegryzą. Te trochę większe przekrawam na pół. Zdjęcia z zeszłego roku bo tak jakoś nie zdążyłam wstawić w czasie zbiorów.
2 kg ogórków
1 łyżeczka chili
2 główki czosnku
10 łyżek oleju
1 szklanka wody
2 szklanki octu
1/2 kg cukru
Ogórki umyć, osuszyć, większe przekroić na pół i zasypać dwoma garściami soli - zostawić na noc. Rano odcedzić, dodać czosnek i zalać podgrzanym olejem z chili, wymieszać. Zagotować wodę, ocet i cukier. Do zalewy dodać ogórki, podgrzewać do zmiany koloru. Nakładać w słoiki, zalać zalewą. Nie gotować!
2 kg ogórków
1 łyżeczka chili
2 główki czosnku
10 łyżek oleju
1 szklanka wody
2 szklanki octu
1/2 kg cukru
Ogórki umyć, osuszyć, większe przekroić na pół i zasypać dwoma garściami soli - zostawić na noc. Rano odcedzić, dodać czosnek i zalać podgrzanym olejem z chili, wymieszać. Zagotować wodę, ocet i cukier. Do zalewy dodać ogórki, podgrzewać do zmiany koloru. Nakładać w słoiki, zalać zalewą. Nie gotować!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz